1 pomyślał o “Spiżarnia pod schodami: Sprytne sposoby na przechowywanie

  1. No i widzisz, przeczytałem ten artykuł, licząc na naprawdę „sprytne sposoby” na spiżarnię pod schodami, a tu zaraz wyskakujesz z „zabudową na wymiar” i idealnymi warunkami temperatury oraz wentylacji. Mam wrażenie, że zapominasz wspomnieć, że te wszystkie „genialne” pomysły to po prostu spory koszt, którego większość ludzi nie planuje. Mówisz o wymiarach, specjalnych drzwiach i oświetleniu – to brzmi super, ale dla przeciętnego Kowalskiego to raczej droga inwestycja niż jakieś proste triki. Faktycznie, spiżarnia pod schodami może być fajna, ale chyba nie wtedy, kiedy trzeba wydać majątek, żeby w ogóle zaczęła działać tak, jak opisujesz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *