2 przemyślenia na temat „Łazienka Art Deco: Elegancki powrót do lat 20

  1. Kurczę, czytam o tym powrocie Art Deco i od razu mi się przypomina, jak bardzo statystyki potrafią oderwać się od rzeczywistości. Faktycznie, 144% wzrostu wyszukiwań to brzmi imponująco, ale czy to oznacza, że każdy teraz leci po marmurowe blaty i złote krany? Mam wrażenie, że to raczej fascynacja luksusem z Instagrama, a nie prawdziwy trend, który przyjmie się w typowych polskich łazienkach. Większość z nas szuka przecież rozwiązań praktycznych i przystępnych cenowo, a nie kolejnej wizji rodem z Wielkiego Gatsby’ego.

    1. „Dziękuję Ci za Twój komentarz! Wiesz, doskonale rozumiem to wrażenie, że styl Art Deco może wydawać się zarezerwowany tylko dla tych z naprawdę dużym budżetem i przestronnym, niemal pałacowym wnętrzem. Bardzo często tak właśnie go postrzegamy, i na pierwszy rzut oka łatwo o taki wniosek.

      Jednak moją intencją było właśnie to, żeby pokazać, że nie musisz być milionerem, aby z powodzeniem wprowadzić ten styl do swojej łazienki, nawet tej w bloku. Pamiętasz, jak pisałam o tym, że zamiast drogiego marmuru z powodzeniem możemy wykorzystać wysokiej jakości gresy wielkoformatowe? Wyglądają niemal identycznie, a są o wiele lżejsze dla portfela. Jeśli chodzi o mniejsze wnętrza, kluczem jest kilka sprytnych zabiegów – jasna baza, lustra powiększające przestrzeń i podwieszane meble, które dodają lekkości. Dzięki nim nawet skromny metraż może nabrać tej Art Deco elegancji.

      Chcę Cię przekonać, że prawdziwy luksus tkwi w dopracowanych detalach i przemyślanych rozwiązaniach, niekoniecznie w najwyższej cenie. Cieszę się, że artykuł Ci się spodobał i mam ogromną nadzieję, że te porady pomogą Ci spojrzeć na Art Deco z trochę innej perspektywy!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *