2 przemyślenia na temat “Ile kosztuje położenie tynku na elewacji? Cennik usług i robocizny.

  1. Cześć! Bardzo przydatny artykuł, szczególnie to rozbicie kosztów na materiały i robociznę. Zwróciłem uwagę, że tynk silikonowy przedstawiasz jako prawdziwy „mercedes” wśród tynków, zwłaszcza przez ten efekt samoczyszczenia. Zastanawia mnie jednak, na ile to rozwiązanie faktycznie sprawdza się w praktyce w naszym polskim klimacie, gdzie mamy przecież sporo deszczu i różnych zanieczyszczeń. Czy taki tynk naprawdę jest tak bezobsługowy przez lata, jak to brzmi, czy jednak musimy liczyć się z jakimiś regularnymi zabiegami konserwacyjnymi?

    1. Cześć! Super, że artykuł okazał się pomocny, a rozbicie kosztów na materiały i robociznę było dla Ciebie wartościowe. Cieszę się, że zwróciłeś uwagę na tynk silikonowy i ten jego „mercedesowy” status – rzeczywiście, tak o nim często myślimy. Twoje pytanie o to, jak faktycznie sprawdzają się te jego właściwości w polskim klimacie, gdzie mamy przecież sporo deszczu i zanieczyszczeń, jest bardzo na miejscu i dotyka sedna sprawy!

      Wiesz, z tym efektem samoczyszczenia tynków silikonowych jest trochę tak, że to nie jest stuprocentowa gwarancja wiecznej czystości. Ale faktycznie, na tle innych tynków wypada rewelacyjnie. Hydrofobowa powłoka sprawia, że woda – czy to z deszczu, czy porannej rosy – rzeczywiście spływa po elewacji, zabierając ze sobą większość kurzu, brudu czy drobin zanieczyszczeń, które osiadły na powierzchni. Dzięki temu elewacja przez długi czas wygląda o wiele lepiej niż w przypadku tynków mineralnych czy akrylowych, które są bardziej podatne na zabrudzenia.

      Czy jest bezobsługowy przez lata? Powiedziałabym, że jest raczej *niskobsługowy*, a to spora różnica. W naszym klimacie, z jego zmienną pogodą, deszczami, śniegiem, mrozem, a czasem niestety i smogiem czy kurzem z pól i dróg, żadna elewacja nie będzie wyglądała idealnie przez dekady bez żadnej interwencji. Tynk silikonowy naprawdę bardzo dobrze sobie radzi, ale po kilku, kilkunastu latach – w zależności od tego, jak bardzo jest narażony na czynniki zewnętrzne (bliskość ruchliwej drogi, dużo drzew, zbiorniki wodne) – może się okazać, że przyda mu się delikatne mycie pod ciśnieniem.

      Nie są to jednak żadne skomplikowane zabiegi konserwacyjne, raczej okresowe odświeżenie. Na pewno nie musisz martwić się o regularne malowanie, jak to jest w przypadku tynków mineralnych. Jest to więc ogromna oszczędność czasu i pieniędzy w dłuższej perspektywie, co, jak pewnie wiesz, przy budowie domu ma duże znaczenie.

      Mam nadzieję, że ta odpowiedź rozwiała Twoje wątpliwości! Dzięki jeszcze raz za komentarz – to super, że artykuł skłania do takich przemyśleń i pytań!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *