Szczęście za horyzontem

Wydawnictwo: Edipresse Książki
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 352
Kategorie: Obyczajowe
Cena:

Normalna cena: 27,90 zł 35% TANIEJ

Special Price 18,14 zł

Darmowa dostawa przy zamówieniu powyżej 200zł

Opis produktu

Krystyna Mirek przyzwyczaiła czytelników do snucia wzruszających i życiowych opowieści. Także i tym razem jej wierni czytelnicy nie będą zawiedzeni. W swojej najnowszej powieści, „Szczęście za horyzontem”, zaprasza do krainy rodzących się niespodziewanie uczuć i przypadkowych spotkań, które  potrafią odmienić życie na zawsze.


Historia Justyny i Janka to opowieść o życiowych tragediach i trudzie podnoszenia się z kolan. O zaufaniu, które czasem jest jedyną drogą do ocalenia. O tym, jak często pozory mogą skrzywić obraz rzeczywistości i o tym, że każdy zasługuje na drugą szansę.


Czasami wystarczy chwila, a nawet jej ułamek, aby życie przewróciło się do góry nogami. Nagła utrata bezpiecznej, oswojonej rzeczywistości zawsze przynosi lęk i cierpienie. Boleśnie przekonuje się o tym Justyna - główna bohaterka powieści - która swoją beztroską doprowadza do tragedii. Kobieta nie może pogodzić się ze stratą i nie wyobraża sobie kontynuowania dotychczasowego, wygodnego życia. Postanawia z nim skończyć, bo czasami „spalone mosty to najlepszy w życiu start”.


Justyna nie potrafi poradzić sobie z wyrzutami sumienia. Przytłaczające poczucie winy odbiera jej chęć do czegokolwiek. Pogrąża się w marazmie i tkwi w nim na wpół martwa. Potrzebuje wyznania winy, ukorzenia się, ale nie ma do kogo się zwrócić. Od lat nie utrzymuje kontaktu z rodzicami, a jedyną bratnią duszę, babcię, odtrąciła dawno temu. Mimo wszystko właśnie do niej skieruje swoje kroki, by wyznać winy, licząc, że życiowa mądrość starszej kobiety da jej  poszukiwaną odpowiedź.


Wszyscy jej współczuli, bo straciła przecież dzieci. Chcieli pomagać, ale nie znali prawdy.


A ta ciążyła Justynie niczym ołowiane buty, w których trzeba chodzić cały dzień. Pozornie uniknęła kary. Intryga się̨ udała. Nikt się̨ nie dowiedział, że siedziała za kierownicą. Nie było w tej sprawie żadnego śledztwa. Sławek wziął winę̨ na siebie i nikt nie zakwestionował jego słów. Ale życie jest sprawiedliwe. Justyna czuła ciężar winy. Nie została ukarana i wyrzuty sumienia szybko stały się̨ nie do zniesienia. Teraz rozumiała, dlaczego czasem przestępcy sami zgłaszają się na posterunek. Chcą sprawiedliwości.


Ale tej w tym przypadku nie dało się̨ wymierzyć. Nawet gdyby Justyna oddała życie i tak nie mogła naprawić swojego błędu.


Los stawia na jej drodze osoby, równie potłuczone przez życie jak ona. Dziewczyna za namową babci postanawia pomóc rodzinie Małeckich, odbywając w ten sposób swoistą pokutę. Zrywa z dotychczasowym, wielkomiejskim życiem i wyprowadza się na wieś, aby w ramach odkupienia zostać pomocą domową i opiekunką do dzieci.


Tutaj – w zapomnianej przez wszystkich górskiej mieścinie pomału odnajduje spokój. Niespodziewanie praca fizyczna, którą wcześniej pogardzała, przynosi jej ukojenie, a zwykłe, monotonne obowiązki odganiają czarne myśli. Zatraca się w domowej codzienności gotując, piekąc, piorąc i odkrywa ze zdumieniem, że daje jej to satysfakcję. Uzmysławia sobie jak miałkie było życie, które prowadziła w Warszawie. Wygoda, liczne przyjemności, życie z dnia na dzień przysłoniły jej prawdziwy sens istnienia. Dopiero tutaj – wśród pięknej, górskiej przyrody, w zaniedbanym ogrodzie, który zaczyna pielęgnować - odnajduje go na nowo.


Justyna zaparzyła sobie kawy i usiadła w zachwaszczonym ogrodzie. Miała wrażenie, jakby wróciła do rodzinnego domu, choć z pewnością̨ nie była z Małeckimi spokrewniona i nigdy wcześniej jej noga nie postała w tym miejscu. Słońce delikatnie grzało, brzęczały pszczoły, a drzewa kołysały gałęziami. To było jak najlepsza terapia. Koiło nerwy i pomagało ładować baterie. Przymknęła na chwilę oczy. Wyobraziła sobie, jak mogłoby być́ tutaj pięknie. Gdyby tylko usunąć te chaszcze, posadzić nowe rośliny, pomalować ławeczkę na przyjemny brązowy kolor.


Nie sądziła, że takie czynności będą ją pociągać. Miała się za dziecko miasta. A jednak świetnie się tutaj czuła. Zdjęła buty i położyła bose stopy na ciepłej od słońca trawie. Namacalnie można było zauważyć, jak płynie nowa energia.


Co za dziwna tajemnica – pomyślała. – Człowiek może odnaleźć prawdziwe szczęście w zachwaszczonym ogrodzie, choć nie znalazł go dotąd w drogich hotelach ani w błyszczącej szkłem korporacji.


Między Jankiem Małeckim – ojcem trójki osieroconych dzieci i Justyną pomału tworzy się nić porozumienia. Choć pochodzą z dwóch różnych światów, obydwoje potrzebują siebie nawzajem. Ona jest dla niego aniołem, który pojawił się w najgorszym momencie życia jego rodziny, on i jego dzieci stanowią dla niej element pokuty, która ma przynieść ukojenie jej sercu.


Jednak szybko to, co miało być dla dziewczyny przykrym obowiązkiem staje się częścią jej życia i zaczyna przynosić radość. Dzieci Małeckiego – na początku nieufne i zdystansowane, zaczynają otwierać się i z ufnością dają ponieść się ułudzie szczęśliwego życia.


Ojciec jest bardziej ostrożny. Nie potrafi zrozumieć motywacji dziewczyny i boi się, że jej odejście, które jest dla niego oczywistością, zrani dzieci równie mocno, co strata matki.


Czy tym dwojgu uda się zbudować szczęście na gruzach dawnego życia?

Informacje o produkcie

EAN 9788381179553
Gatunek Obyczajowe
Wydawnictwo Edipresse Książki
Liczba stron 352
Autor Krystyna Mirek
Data wydania 19 wrz 2018