Kroniki tej jedynej. tom 1. Początek

Autor: Nora Roberts
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 490
Kategorie: Obyczajowe
Cena:

Normalna cena: 39,90 zł 50% TANIEJ

Special Price 19,90 zł

Darmowa dostawa przy zamówieniu powyżej 200zł

Opis produktu

Czasami jedno niewinne zdarzenie, pociąga lawinę innych, które mogą wpłynąć na losy świata. Kiedy Ross MacLeod pociągnął za spust i zestrzelił bażanta, nie przypuszczał, że zabija także siebie oraz miliardy. Stał się nosicielem wirusa, który rozprzestrzenia się błyskawicznie, zabijając bez wyjątku. Świat pogrąża się w chaosie. Na szczęście są i tacy, którzy okazują się odporni na działanie choroby. Wśród nich są Lana i Max, którzy w tych trudnych czasach znajdują oparcie w łączącym ich uczuciu. Owocem tej miłości jest dziecko, które daje nadzieję na przetrwanie. Czy ocaleni, będą potrafili stawić czoła zgładzie i uratować człowieczeństwo?


W zimny sylwestrowy wieczór na szkockiej wsi zaczęła się śmiertelna pandemia nazwana Zagładą. W wirusie oraz sposobie, w jaki się rozprzestrzenia jest coś zagadkowego. Gdy miliardy padają jego ofiarą i umierają, część z tych, którzy nie zachorowali, odkrywa w sobie dziwne, nieoczekiwane zdolności.


Lana, nowojorska szefowa kuchni, potrafi przenosić przedmioty i ludzi siłą woli. Fred umie przyzwać światło w ciemności. Jonah, ratownik medyczny, widzi strzępy przyszłości ludzi, których dotyka. Katie rodzi bliźnięta i podejrzewa, że wraz z nowym życiem sprowadziła na świat magiczne istoty.


Niektórzy ocaleli, ponieważ ich organizm okazał się odporny na działanie wirusa. Oni stają się cennym towarem, który ma posłużyć do badań nad wynalezieniem szczepionki. Zamyka się ich w odosobnionych laboratoriach rządowych – nie istotne czy za zgodą, czy wbrew ich woli.


Zagłada różnie wpływa na ludzi. Prócz światła, pojawi się także mroczna i przerażająca magia. W świecie pogrążonym w chaosie zaczyna królować zło – są i tacy, którzy rozkoszują się przemocą i zabijają niewinnych ludzi. Powstają też bandy, którzy plądrują domostwa i sklepy, gwałcą i zabijają w okrutny sposób znalezionych ocalałych.


Ludzie są pogrążeni w strachu i rozpaczy, jednak próbują przetrwać i pomału jednoczą swoje siły. Rozpoczyna się walka sił: dobra i zła.


- Dlaczego, skoro jest tyle mroku, pojawiło się tyle światła? A może to właśnie jest jego przyczyną?


– Wypełniamy próżnię – odparł Eric i pochylił się z przejęcia. – Dużo o tym myślałem. Ludzie tacy jak my rosną w siłę, ponieważ wirus zlikwidował cały ten szum, niechęć wobec nas, masy.


– Te masy były ludźmi. Nie mogę uwierzyć, i nie chcę, że to, co jest celebracją światła, miłości, życia, wyrosło ze śmierci i cierpienia.


 – To teoria. – Eric wzruszył ramionami. – Nie spowodowaliśmy wybuchu pandemii wirusa. Ani cierpienia, ani śmierci. Pomyśl o tym inaczej: że moc utorowała drogę.
– Sam się nad tym zastanawiałem – odparł sucho Max. – Uważam to za coś w rodzaju równoważenia. Dano nam więcej albo raczej to, co już mieliśmy, ujawniło się, żebyśmy mogli zrównoważyć ciemność i śmierć. Pomóc odbudować, pomóc przebudować świat tak, żeby zapanowało na nim więcej dobra. Więcej życzliwości, więcej tolerancji.


Garstka uciekinierów postanawia znaleźć bezpieczne schronienie - powstaje miejsce zwane Nową Nadzieją. Do bezpiecznego azylu ciągle przybywają nowi i pomału odbudowują to, co zostało zniszczone.


Lana nie spała. Zamiast tego przypomniała sobie, że nauczyła się zakładać łańcuchy śniegowe. Ugotowała przyzwoity posiłek ze skąpych zapasów – na przenośnej kuchence elektrycznej w biurze motelu. Potrafi rozpalić ogień, jeżeli potrzeba światła lub ciepła, samym oddechem. Potrafi uruchomić silnik siłą woli.


I tą siłą woli, tą siłą, która w niej rośnie, uczy się przestawiać rzeczy, na razie małe, ale to się zmieni. Razem z Maksem uniosła przęsło mostu i pchnęła na tyle dużo mocy, żeby spowolnić inne auta, a nawet odepchnąć tych, którzy chcieli im wyrządzić krzywdę.


Nauczyła się tego i nauczy wszystkiego innego, co będzie jej potrzebne.


 Jeżeli domysły Maksa okażą się słuszne, to wykorzysta siłę woli, umysł, magię i spryt do zrobienia wszystkiego, co będzie konieczne, żeby byli bezpieczni.


Pomyślała też, kiedy chłopak i piesek na tylnym siedzeniu zachrapali cicho i niemal równocześnie, że już zaczęli tworzyć społeczność.


– Kocham cię, Max.


– Ja też cię kocham. Prześpij się trochę. Przed nami jeszcze długa


droga.


– Prześpię się, kiedy ty będziesz spał. Możesz mnie potrzebować.


– Kiedy znajdziemy nasze miejsce, a znajdziemy, wyjdziesz za


mnie?


Wyciągnęła rękę i dotknęła jego policzka.


– Tak.


Patrzyła, jak wschodzące słońce odpędza ciemność. Wypełniała ją nadzieja.


Jednak powrót do normalności nie jest łatwy. Wzajemna podejrzliwość i lęk „normalnych” przed Niesamowitymi nie ułatwiają zadania. Zagrożenie ze strony Najeźdźców i złych mocy potęgują złe nastroje. Narasta napięcie. Powstaje armia, która chce zgładzić wszystkich „innych”, a przede wszystkim dziecko, które nosi w sobie Lana. Wedle przepowiedni stanie się ono bowiem pogromcą Zła, Jedyną. Czy Lanie uda się ocalić wybawicielkę świata?

Informacje o produkcie

EAN 9788381175401
Gatunek literatura obyczajowa
Format oprawy 150 x 230mm
Wydawnictwo Edipresse Książki
Liczba stron 490
Autor Nora Roberts
Tłumaczenie Magdalena Rabsztyn
Data wydania 6 cze 2018