Obca w świecie singli

Wydawnictwo: Edipresse Książki
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 400
Kategorie: Obyczajowe
Cena:

Normalna cena: 27,90 zł 35% TANIEJ

Special Price 18,14 zł

Darmowa dostawa przy zamówieniu powyżej 200zł

Opis produktu

Podobno na planecie singli można znaleźć szczęście. Są tacy, którzy wprowadzili się na nią świadomie i bardzo sobie chwalą. Ale nie każdy jej mieszkaniec marzył, aby wkroczyć do tego świata. Zwłaszcza Karolina i Jakub byli dalecy od tej decyzji. To życie, a raczej inni zadecydowali, że główni bohaterowie „Obcej w świecie singli” stali się samotni. Chociaż sami bywali już wcześniej…, tylko tego nie dostrzegli w porę. Tych dwoje poznaje się w najtrudniejszym momencie ich życia i postanawia pomóc sobie nawzajem. W konsekwencji staną się najlepszymi singlami, jakich kiedykolwiek widziano. Silni i niezależni. Ale czy w życiu tylko o to chodzi? I czy im naprawdę tylko na tym zależy?


Krystyna Mirek powraca z urzekającą powieścią o relacjach, nie tylko tych damsko-męskich. „Obca w świecie singli” w sposób niezwykły delikaty, a zarazem głęboki porusza, dotykający wiele osób, problem samotności. Karolina z dnia na dzień zostaje porzucona przez swojego partnera, ojca jej córki i żywiciela rodziny. Nie dość, że informacja ta zostaje jej przekazana w brutalny sposób, to w bonusie otrzymuje długi, które skrzętnie zataił przed nią jej ex. Oszołomiona kobieta stara się odnaleźć w nowej rzeczywistości singielki i uporządkować sprawy dotyczące restauracji, którą dotychczas prowadził niewierny ON. Na dodatek dwoi i się i troi by ich dziecko, jak najmniej odczuło zaistniałe zmiany, a przede wszystkim brutalną obojętność ojca.


– Tatusiu! – zawołała. – Dlaczego ty całujesz brzydką panią?


Wszyscy czekali na odpowiedź. Towarzyszka Patryka zrobiła obrażoną minę. Zapewne wszystko można jej było zarzucić, tylko nie brak urody, ale dziecko oceniało ją w innych kategoriach. Wyczuwało zagrożenie.


Lenka padła Patrykowi w objęcia i mocno się przytuliła. Karolina nadal stała w miejscu niezdolna do ruchu. Czuła tylko, jak po policzku płynie jej łza. Ale miała wrażenie, jakby to nie ona płakała. Jak gdyby jej ciało stało się obce. Reagowało bez udziału woli. Chciała coś zrobić. Jakoś inteligentnie zareagować. Była jednak tak zaskoczona, że zablokowały jej się wszystkie funkcje myślowe.


Patryk miał romans. Widziała to na własne oczy, w sposób, który nie pozostawia miejsca na żadne wątpliwości. A jednak miała nadzieję, że się myli. Jest jakieś logiczne wytłumaczenie. Może to na przykład siostra odnaleziona po latach? Albo urzędniczka ze skarbówki, którą Patryk w tak dziwny sposób przekonuje, by nie wlepiła im niezasłużonej kary?


To było głupie i nie miało sensu, ale w sytuacjach krytycznych umysł czepia się każdej nadziei. Nawet bezsensownej.


 


Jakub również zostaje postawiony przez swoją partnerkę przed faktem. W zasadzie zawinił niewiele. Starał się tylko sprostać oczekiwaniom przyszłego teścia, dając z siebie dwieście procent w pracy, jednak cierpieli na tym jego najbliżsi: ukochana Agnieszka i córka Martynka. Agnieszka obarczona piętnem wiecznie zapracowanego ojca, chce uchronić swoją córkę przed podobnym losem. Niestety wydaje się w tym wszystkim nie widzieć całego obrazu, a tylko jego fragment. Postanawia porzucić Jakuba i ukarać w najgorszy z możliwych sposobów – utrudniając kontakty z dzieckiem. Czy uda im się jeszcze porozumieć? A może pewnych rzeczy nie da się już odwrócić?


 


            – Co z Martynką? – zapytał. Z nerwów trzęsły mu się dłonie. Wiedział, że jego złe przeczucie nie jest bezpodstawne.


            – Wszystko w najlepszym porządku – odparła spokojnie Agnieszka. – Jesteśmy właśnie na spacerze. Bawi się z jakąś dziewczynką. Od razu znalazła sobie koleżankę, więc jestem dobrej myśli co do zmiany przedszkola.


            – O czym ty mówisz? Proszę cię, powiedz, gdzie jesteście. Natychmiast przyjadę i porozmawiamy spokojnie.


            – Za późno. Nawet się nie waż, bo nie wpuszczę cię do mieszkania. A jeśli się będziesz dobijał, nie zawaham się i wezwę policję. Przyda się, kiedy zaczniesz walczyć o prawa do odwiedzania dziecka. Jeden twój fałszywy ruch i stracisz wszelkie szanse. – Te okrutne słowa były wypowiedziane tak spokojnie, że Jakuba zmroziło. Zamrugał powiekami, jakby chciał się obudzić w innej rzeczywistości. Ale to nie pomogło.


            – O czym ty mówisz? – powtórzył pytanie. – Nie chcesz się chyba odgrywać na dziecku za nasze sprawy. Kocham Martynkę. Dobrze o tym wiesz.


            – Owszem – odparła ze złością. Już nie dała rady dłużej udawać spokoju. – Nie zobaczysz jej prędko. Lepiej się z tym szybko pogódź.


            – Proszę cię – jęknął.


            – I bardzo dobrze. Jeszcze będziesz mocniej skamlał i błagał. A ja cię posłucham dokładnie tak samo, jak ty mnie, kiedy prosiłam, żebyś wracał wcześniej z pracy.


 


Karolina i Jakub spotykają się, kiedy oboje są na zakręcie życia. Postanawiają sobie pomóc. W zasadzie nie wiadomo kto komu pomaga bardziej. Jedno jest pewne, żadne z nich nie zamierza szukać nowej miłości i każde na swój sposób stara się odnaleźć w świecie singli.


Dokąd ich zaprowadzi ta podróż?


Informacje o produkcie

EAN 9788381177146
Data wydania 23 maj 2018
Gatunek literatura obyczajowa
Wydawnictwo Edipresse Książki
Liczba stron 400
Autor Krystyna Mirek