Trylogia namiętności Tom 1 Życie

Autor: Audrey Carlan
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 472
Kategorie: Erotyka
Cena:

Normalna cena: 39,90 zł 35% TANIEJ

Special Price 25,94 zł

Darmowa dostawa przy zamówieniu powyżej 200zł

Opis produktu

Audrey Carlan powraca z elektryzującą powieścią o czterech duchowych siostrach, których losy śledziliśmy w Trylogii namiętności. W Życiu opowieść skupia się na pięknej Marii, która w ostatniej części cyklu utraciła swego ukochanego mężczyznę. Teraz musi posklejać życie na nowo. Los najwyraźniej jej sprzyja...


Maria de la Torres to istny żywioł. Piękna, inteligentna i wybuchowa – spełnienie marzeń każdego mężczyzny. Jednak pod seksowną powłoką skrywa się niezwykle krucha istota, której życie rozdało trafne karty. Osierocona przez rodziców narkomanów dzieciństwo spędziła w domach dziecka. Jedyną ucieczką od brutalnej rzeczywistości stał się dla niej taniec, który otworzył przed nią nowe drzwi, kiedy wygrała casting i dołączyła do grupy baletowej. Tam poznała zdolnego, przystojnego tancerza Antonia, z którym bardzo szybko zostali parą. Szczęście Marii nie trwało jednak długo – jej partner okazał się sadystycznym brutalem, który katował ją przy najmniejszej okazji. Ratunek znalazła dopiero kilka lat później w ramionach Tommyego – policjanta, który uratował jej życie. Tego samego Tommego, który zginął ratując życie przyjaciółki Marii – Gilian.


Teraz pogrążona w rozpaczy piękna latynoska musi poukładać sobie życie na nowo. Nie przypuszcza, że los bardzo szybko postawi na jej drodze mężczyznę, który przewróci jej świat do góry nogami. Nie ma chyba bardziej dziwnego momentu na zakiełkowanie uczucia niż pogrzeb ukochanego, ale właśnie to przytrafia się pięknej Marii. Kim okaże się jej nowy oblubieniec? Tego musicie dowiedzieć się sami.


Maria nie od razu pozwoli ponieść się uczuciu. Poczucie zobowiązania wobec nieżyjącego Tommyego wywołuje wyrzuty sumienia i nie pozwala jej rzucić w wir namiętności.


Bez zbędnych wstępów zwijam się w ciepłych objęciach Eliego i wtulam twarz w jego szyję. Tak dobrze być w jego uścisku, lepiej niż kiedykolwiek czułam się w męskich ramionach, nawet w ramionach Tommy’ego.


Boże... Tommy.


Co Tommy pomyślałby o mnie teraz (...) Czy byłby zły, zdegustowany, zdruzgotany, tak jak ja bym była, gdybym zastała go w ramionach innej kobiety? Ale tak się nigdy nie stanie, bo Tommy’ego nie ma. Nie żyje. I już nie wróci. Nigdy więcej mnie nie obejmie. Nigdy mnie nie pocałuje. Nie będzie się ze mną kochał. Wszystko, co mi dawał, wypadło z tamtego okna razem z nim.


Trudno jednak oprzeć się komuś, kto wygląda jak spełnienie marzeń... Do tego Maria ma ognisty temperament, a jej pożycie z Tommym nie wyglądało od jakiegoś czasu najlepiej. Frustracja i chęć poczucia czyjejś bliskości narastają i nie dają o sobie zapomnieć. Pociąg do przystojnego Eliego w końcu zwycięża i Maria musi skapitulować.


Eli opiera rękę o ścianę, otacza ramieniem moją talię i kładzie mi wielką łapę na pupie, sprawiając, że się czerwienię. Chwyta mocno mój pośladek i ściska go w garści, jednocześnie ocierając się o mnie swoim muskularnym ciałem. Bezwolnie wydaję z siebie jęk. Moje ciało jest głodne męskiej uwagi w najgorszy z możliwych sposobów. Powietrze wypełnia zapach korzeni i wyprawionej skóry. Nie mogę się powstrzymać i wdycham ten aromat, pochylając głowę bliżej ku fragmentowi jedwabistej opalonej skóry widocznemu spod rozpiętego kołnierzyka.


Wystarczyłoby mi tylko raz posmakować...


– Masz świetny tyłek, a reakcja wszystkich mężczyzn, którzy mają z tobą kontakt, mówi mi, że masz też świetną parę cycków.


Dotyka nosem mojej szyi i jego gorący oddech sprawia, że dreszcz pożądania przechodzi mi po plecach. Od kiedy zbliżył się do mnie tamtego dnia przy śniadaniu, nie zrobił żadnego ruchu. Teraz wie, że od siedmiu tygodni nie byłam blisko z mężczyzną, i uprawia swoją grę.


Eli przesuwa rękę z mojej pupy na biodro, a potem chwyta moją pierś.


– Muszę poprawić to, co powiedziałem przed chwilą, to światowej klasy zderzaki. Słodki Jezu, wylewają ci się z bluzki. Cholera.


– Eli... – Podejmuję ostatnią próbę powstrzymania tej katastrofy, wiedząc, że sprawy zmierzają ku nowemu tak szybko, że nie będziemy w stanie się cofnąć.


Związek dwóch niespokojnych duchów szybko nabiera rozpędu, ogień namiętności wybucha z wielką siłą. Wszystko wskazuje na to, że Maria odzyska spokój ducha i będzie mogła ułożyć sobie życie z Elim, jednak niespodziewane wydarzenie komplikuje sytuację. Odzywa się bowiem prześladowca sprzed lat i wygląda na to, że nie ma zamiaru dać spokoju atrakcyjnej dziewczynie. Na scenę powraca Antonio – zwolniony wcześniej z więzienia i zapowiada Marii zemstę. Nęka dziewczynę sms-ami z pogróżkami, demoluje jej mieszkanie i zaczyna na nią polować. Pragnie tylko jednego -  jej śmierci. Trauma sprzed lat powraca – Maria jest przerażona. Obrazy potworności, które kiedyś wyrządził jej maniakalny chłopak wracają z całą wyrazistością. Paraliżuje ją strach.


Znów zdał mi cios, tym razem mocniejszy, jego sygnet rozciął mi policzek. Trysnęła krew i spłynęła mi po twarzy. Zasłoniłam dłonią ranę, próbując powstrzymać krew, ale również po to, by nie uderzył mnie w to miejsce jeszcze raz.


Feliz! Myślałaś, że się ucieszę, kiedy będą cię dotykać wszyscy mężczyźni w tym spektaklu? Twoje miejsce we wszystkim jest u mojego boku, mi reina! A może o tym zapomniałaś?


(...) Nie pierwszy raz spojrzałam w twarz Antonia i zobaczyłam zło, ale w tym momencie to było przerażające. Mężczyzna, o którym myślałam, że go kocham, nie istniał pod tą brutalną skorupą okrywającą ludzką istotę. Mężczyzny, z którym się śmiałam, tańczyłam, kochałam się, już tu nie było. Jego miejsce zajął el diablo. Diabeł wcielony.


Przyjaciółki jak zawsze stają za Marią murem i starają się ją ochronić. Jej nowy mężczyzna obiecuje, że przy nim będzie bezpieczna. Jednak wszelkie ich starania nie mają szans w starciu z psychopatycznym kochankiem. Jest zbyt zdeterminowany i przebiegły.


Czy latynoskiej piękności uda się wyjść z tej rozgrywki cało? Czy poukłada sobie życie od nowa?

Informacje o produkcie

EAN 9788381176323
Gatunek Obyczajowe
Format oprawy 135 x 215mm
Wydawnictwo Edipresse Książki
Liczba stron 472
Autor Audrey Carlan
Tłumaczenie Anna Szafran
Data wydania 19 wrz 2018