Miłość z błękitnego nieba

Walentynkowy Kraków to dla wielu zakochanych jedno z najbardziej romantycznych miejsc na ziemi. Tu właśnie przybywa Angelika, która ma do podpisania najważniejszy kontrakt w karierze.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Edipresse
Rok wydania: 2019
Kategorie: Obyczajowe

* wymagane pola

Cena:

Normalna cena: 33,90 zł 35% TANIEJ

Special Price 22,04 zł

Darmowa dostawa przy zamówieniu powyżej 200zł

Opis produktu

Angelika nie oczekuje od losu żadnych prezentów. Wie, że na wszystko musi zapracować sama. Jest perfekcjonistką – nienaganna fryzura, strój, makijaż - chodzący ideał. Jej chłodny profesjonalizm sprawił, że w firmie zaszła prawie na szczyt. Właśnie stoi przed najważniejszym zadaniem – ma doprowadzić do podpisania umowy, która oznacza awans i uwolnienie się spod absolutnej kontroli znienawidzonego szefa. Jedyną przeszkodą może okazać się młody właściciel firmy, z którą ma podpisać ów kontrakt. Kobieta ma jednak plan, w którym nie zawaha się użyć swojego kobiecego wdzięku. Jeszcze nikt jej się nie oparł…
Czy Daniel okaże się tym pierwszym?

Krystyna Mirek przyzwyczaiła swoich czytelników do cierpko-słodkich opowieści o ludzkich uczuciach i życiowych dylematach. Nie inaczej dzieje się w powieści Miłość z błękitnego nieba, która opowiada o poszukiwaniu szczęścia i tęsknocie za bliskością.

Wszyscy bohaterowie są w pewien sposób „upośledzeni” emocjonalnie.

Śliczna Angelika nie potrafi uwierzyć w miłość. Historia jej matki i wspomnienia z dzieciństwa pozbawiły ją wszelkich złudzeń.

Przebojowy Daniel, pogromca kobiecych serc, boi się bliskości i przywiązania do kogokolwiek. Po kolejnej upojnej nocy spędzonej z kolejną kobietą pozostawia ją ze złamanym sercem i bursztynowym upominkiem na pocieszenie.

Każde z nich uważa, że nie potrzebuje nikogo. Wystarczy jednak jedno spotkanie, które wytrąci ich życie z wygodnych kolein. Zawodowe starcie Angeliki i Daniela wywoła lawinę zdarzeń, które doprowadzą do zmian w życiu każdego z bohaterów.

Obydwoje zastawiają na siebie sidła i zamierzają wykorzystać urok osobisty do celów biznesowych. Nie wszystko jednak idzie zgodnie z planem – wypity alkohol, który w przekonaniu obojga miał im pomóc w osiągnięciu celu i romantyczny nastrój walentynkowej nocy sprawią, że dadzą się ponieść urokowi chwili. Pod wpływem nagłych, zupełnie niespodziewanych uczuć zaczną zrzucać maski i odnajdą to, co wydawało się nieosiągalne.

Miłość.

Wszystkie inne sprawy - kariera, sukces - zejdą na dalszy plan…

Ułożyła się wygodnie obok Daniela, odsuwając na chwilę na bok wszelkie myśli o wnioskach, jakie w związku z tym może on wysnuć. Chciała tylko jeszcze choć przez moment poczuć się tak przyjemnie. Leżała spokojnie, nie wiercąc się, żeby nie prowokować swojego ciała, które i tak było pobudzone jak nigdy. Przymknęła oczy. Wiedziała, że niedługo trzeba będzie podjąć decyzję. Kogoś skrzywdzić. Daniela, szefa lub samą siebie. W tej chwili jedyną osobą w tym trójkącie, którą chciała chronić, był Daniel. Nawet kosztem utraty wszystkiego, co do tej pory było dla niej najważniejsze.

– Nie wyjeżdżaj jeszcze – poprosił po raz kolejny mężczyzna, którego myśli najwyraźniej biegły podobnym torem.

– To nie jest dobry pomysł – odparła, nie otwierając oczu. – Oboje wiemy, że ta bajka nie może trwać zbyt długo. Ty będziesz musiał wrócić do pracy, ja też i sprawa, która nas dzieli, znów wypłynie. Na dłuższą metę nie damy rady udawać, że świata zewnętrznego nie ma, że znikł. Choć w tej chwili – dodała – właśnie tego najbardziej bym chciała.

(…) – Nie rozumiem, dlaczego się tak dziwisz. Pojawiłaś się w moim poukładanym życiu znienacka. Wszystko mi poprzestawiałaś. Sam nie rozumiem do końca własnych reakcji. Nie mogę myśleć o niczym innym, tylko o tobie.

To ty mi coś takiego zrobiłeś – pomyślała Angelika, ale nie powiedziała tego głośno.

– Może to dlatego, że tak mało się znamy? – kontynuował Daniel. – Po prostu – powiedział szczerze. – Wydajesz się zupełnie inną kobietą niż wszystkie, które do tej pory spotkałem. Daj mi szansę, nim wyjedziesz, przekonać się, że tak nie jest. Żebym nie musiał całe życie za tobą tęsknić. Myślę, że zasłużyłem na to, zważywszy, że nadal oferuję ci podpisaną twoją wersję umowy.

Tak – pomyślała Angelika. – W ciągu kilku dni bez problemu przekonasz się, że jestem zupełnie zwyczajna. A ja za to w tym czasie całkiem się pogubię. Utwierdzę w przekonaniu, że ty jesteś niezwykły.

Nie chciała tego. Ale szansa na zakończenie sprawy z sukcesem zamigotała w jej świadomości zielonym światłem. Opcja, że ten mężczyzna naprawdę chce jej oddać te papiery, które w tak nierozważnych okolicznościach podpisał, zaczęło zamieniać się powoli w realną możliwość. Może warto było zaryzykować?

Albo po prostu chciała zostać i była gotowa zaakceptować każdy pretekst?

– Dobrze – zgodziła się, porzucając zawiłe rozważania. – Zostanę. Ale niedługo. Potem się pożegnamy bez żalu.

 

Wydarzenia walentynkowej nocy są szczególnie zaskakujące dla Angeliki, która nauczyła się doskonale grać i nigdy nie pozwalała sobie na sentymenty. Życie nauczyło ją bycia twardą. Jednak pod maską silniej kobiety sukcesu kryje się mała skrzywdzona dziewczynka, która wychowywała się bez ojca i szybko musiała dorosnąć, by zaopiekować się młodszym rodzeństwem. Żal do matki, która nie potrafiła być troskliwą opiekunką, bo ciągle goniła za marzeniami o nowej miłości, kładzie się cieniem na dorosłe życie kobiety. Powrót do Krakowa sprawia, że wszystkie urazy odżywają ze zwojoną siłą. Dziewczynę przytłacza też poczucie winy wobec brata i siostry, których przed laty porzuciła wykorzystując szansę na wyrwanie się z biedy. Aby pójść dalej będzie musiała zmierzyć się z cieniami przeszłości i rozwiązać trudne, rodzinne sprawy.

 

Daniel miał więcej szczęścia – zawsze mógł liczyć na wsparcie kochających, acz nieco zbyt zaborczych rodziców. Szybko się od nich uniezależnił i do wszystkiego doszedł własną pracą. Jest silnym, niezależnym, dobrze sytuowanym człowiekiem, któremu wydaje się, że wszystko może mieć pod kontrolą. Do czasu spotkania z Angeliką…

Kiedy niespodziewanie z drapieżnika to on staje się ofiarą pięknej dziewczyny, uświadamia sobie, że jednak czegoś mu w życiu brakuje. I że nadszedł moment, kiedy powinien o to zawalczyć. Musi wykorzystać kilka dni podarowanych mu przez dziewczynę, aby przekonać ją, żeby z nim została.

Jest jeszcze Mateusz, najlepszy przyjaciel i współpracownik Daniela, który dawno temu uciekł przed zobowiązaniami pozostawiając żonę i dwójkę dzieci, z którymi nie utrzymuje kontaktu. Dla niego sukces firmy stanie się natomiast punktem zwrotnym, w którym będzie musiał przyjrzeć się samemu sobie. Będzie musiał rozliczyć samego siebie z nieuczciwości wobec byłej żony, szczędzenia na alimentach i całkowitego braku kontaktu z dziećmi. Rachunek nie wyjdzie zbyt korzystnie…

Jednak zmuszony przez Daniela do uporządkowania spraw rodzinnych niespodziewanie staje przed nową szansą.

Mateusz siedział jak skamieniały. Aladyn powoli wydostawał się z tarapatów i wielkimi krokami zbliżała się finałowa scena. Mężczyzna nie miał pojęcia, co się stanie, gdy skończy się bajka. Czy zdoła z dziećmi zamienić choć słowo? Czy będzie wiedział, jak to zrobić? Na razie siedział bez ruchu, przytulał mocno syna i córkę, i czuł, jak coś go mocno trafia w samo serce. Jak grom z jasnego nieba. To była miłość.

Do oczu napłynęły mu łzy.

Był palantem, a mimo to życie dało mu drugą szansę. Poprzez pozbawione uprzedzeń pełne ufności dzieci. Mateusz zawstydził się zawartej w kuchni umowy. Swojej chęci, by jak najmniejszym kosztem wymigać się od opieki nad dziećmi. Teraz pragnął czegoś dokładnie odwrotnego. Chciał je poznać. Zaprzyjaźnić się. Czuł, że te dwie wspaniałe istoty mogły go wydobyć z paskudnego miejsca, w jakim się w swoim życiu znalazł i pomóc mu odnaleźć drogę do tych części jego charakteru, które były dobre.

 

Kiedy wydarza się coś, w czego istnienie się nie wierzyło pozostaje tylko łapać chwilę. Niektórych momentów w życiu nie można zmarnować…

Czy bohaterowie będą potrafili wykorzystać swój czas?

Informacje o produkcie

Autor Krystyna Mirek
Wydawnictwo Wydawnictwo Edipresse
Data wydania 13 lut 2019