Willa pod kasztanem Tom 2 Światło o poranku

Wydawnictwo: Edipresse Książki
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 352
Kategorie: Obyczajowe
Cena:

Normalna cena: 27,90 zł 35% TANIEJ

Special Price 18,14 zł

Darmowa dostawa przy zamówieniu powyżej 200zł

Opis produktu

Krystyna Mirek ponownie zaprasza czytelników do świata bohaterów Willi Pod Kasztanem. Magda musi wrócić do pracy, gdzie będzie spotykać dawnego ukochanego.  Jej bracia, Michał i Bartek, znajdą się nagle po przeciwnych stronach barykady. Dorota Mirska postanawia wreszcie zawalczyć o siebie.  Antek poszuka nowego zajęcia, a Bianka wróci do Warszawy, do dawnego życia.


Dla tych, którzy nie zdążyli poznać historii bohaterów z pierwszej części, „Światła w Cichą Noc”, i czują się zagubienie w gmatwaninie imion, mamy dobrą wiadomość. Śmiało mogą rozpocząć swoją przygodę od „Światła o poranku”. Autorka bowiem zadbała, aby zarówno wierni czytelnicy, jak i Ci „początkujący” czuli się dopieszczeni i bez problemu weszli w życie książkowych przyjaciół.


„Światło o poranku” to piękna i ciepła historia o życiu, takim codziennym i zwyczajnym. I właśnie ta „zwyczajność” sprawia, że Czytelniczkom tak łatwo identyfikować się z losami bohaterów stworzonymi przez Krystynę Mirek. W tej opowieści każdy może znaleźć coś dla siebie. Postać, której życiowe zawirowania będą mu bliskie, zaś jej losy będzie śledził z wypiekami na twarzy.


Na młodych czekają perypetie, m.in. Magdy, Bianki, Antka, Michała i Konstantego. Ta pierwsza stoi przed trudnym zadaniem: powrotem do pracy, w której będzie musiała spotkać się z Konstantym, byłym narzeczonym, który porzucił ją na korzyść Luizy, jej szefowej. Nie dość, że chłopak perfidnie obszedł się z jej uczuciami, to postawił ją w okropnie trudnej sytuacji…


Dzisiaj był jej pierwszy dzień po długim urlopie. Wzięła na żądanie wszystkie zaległe dni z zeszłego roku. Szefowa dała na to zgodę bez mrugnięcia okiem i jednego choćby komentarza. Najwyraźniej było jej to na rękę. Wszyscy w banku wiedzieli, jaka jest prawdziwa przyczyna tej decyzji. Historia biurowej miłości Magdy i Konstantego była wszystkim znana. Wraz z jej nieciekawym finałem. Magda szła, by zająć miejsce za swoim biurkiem z obawą i przejęciem, jakby robiła to po raz pierwszy. Ustalenia dotyczące urlopu odbyły się bowiem za pomocą korespondencji mailowej, więc nie musiała patrzeć na pełną satysfakcji minę Luizy Jarząbek. A zapewne było co podziwiać.


Szefowa z pewnością nie zmarnowała szansy, by zrobić efektowne przedstawienie.


Teraz bez wątpienia ostentacyjnie obnosi się po całym biurze, korytarzach i kasach bankowych ze swoim zwycięstwem, żeby przypadkiem gdzieś, w jakimś zapomnianym pomieszczeniu służbowym, nie uchował się ani jeden pracownik, który nie zostałby poinformowany, że oto ona, Luiza Jarząbek, właśnie w te święta, pod choinką, w sposób w pełni zgodny z najbardziej romantycznymi wyobrażeniami stworzonymi przez najsłodsze komedie romantyczne świata, zaręczyła się z Konstantym, szefem działu kredytów, odbierając w sposób spektakularny ten przystojny, zamożny, łakomy kawalerski kąsek swojej rywalce. Magdzie Łaniewskiej szeregowej kasjerce i pracownicy z niewielkim stażem, która tym samym powróciła, gdzie, zdaniem szefowej, od początku było jej miejsce.


Nieco dojrzalsze Czytelniczki na pewno z wielką uwagą śledzić będą walkę o siebie, którą podjęła Dorota Mirska. Po latach życia pod dyktando męża i oszukiwaniu siebie oraz swoich bliskich, że życie perfekcyjnej pani domu jest spełnieniem jej marzeń, kobieta wreszcie postanawia zadbać o swoje szczęście. Nie spotka się to z aprobatą wszystkich członków rodziny, ale czy to znaczy, że nie warto spróbować? A może właśnie tego brakuje w jej małżeństwie?


Pojęła, że mąż po prostu już jej nie kocha. Może nawet stara się z różnych powodów, zapewne głównie zawodowych, ale kieruje nim wyłącznie wyrachowanie. Najwyraźniej uznał, że opłaca mu się trochę bardziej postarać, żeby nie stracić korzyści płynących z tego małżeństwa.


(…) Wróciła do domu. Należał także do niej. I miała już w nim swoje strefy. Właściwie to rozpad tego małżeństwa istniał od dawna, tylko dopiero teraz zyskał niejako formalne potwierdzenie. Widać go było choćby przez podział pomieszczeń, w których przebywali. Niewiele było wspólnych. Ona miała dawną małżeńską sypialnię z łazienką, kuchnię i salon. On – gabinet.


Mogło tak już zostać, ale Dorota wiedziała, że nie wytrzyma takiego układu. Może dlatego nie dopuszczała do siebie wniosków i przymykała oczy na fakty? Prawda była bardzo trudna do udźwignięcia.


W powieści mamy też trzecie pokolenie reprezentowane przez pełną życiowej mądrości babcię Kalinę, która swoim doświadczeniem stara się dzielić z wnukami oraz ich przyjaciółmi. Myli się jednak ten, kto myśli, że i jej nie dopadają chwile zwątpienia. Kobieta jednak wie co jest w życiu naprawdę ważne i kiedy należy wznieść się ponad urazy i nieporozumienia. W końcu kiedyś, właśnie przez to straciła wszystkie najbliższe jej osoby…


Czy wszyscy bohaterowie „Światła o poranku” poradzą sobie ze swoimi „wyzwaniami”? Czy znajdą swoje miejsce w tej przedziwnej kombinacji uczuć i emocji, jaką zafunduje im początek roku i wiosenne słońce, które nieśmiało przenika przez ciężkie chmury? A może szczęście znajduje się zupełnie gdzie indziej niż na dobrze znanych codziennych ścieżkach?


Informacje o produkcie

EAN 9788381174671
Wydawnictwo Edipresse Książki
Liczba stron 352
Autor Krystyna Mirek
Data wydania 28 lut 2018